W styczniu 2020 r., w porównaniu do stycznia 2019 r., w ujęciu wartościowym, banki i SKOK-i udzieliły na wyższą kwotę jedynie kredytów mieszkaniowych (+24,3%). W przypadku pozostałych trzech produktów kredytowych udzielono ich na niższą wartość, tj.: kart kredytowych (-11,7%), limitów kredytowych (-6,0%), kredytów konsumpcyjnych (-1,3%). Podobna tendencja wystąpiła w ujęciu liczbowym: udzielono więcej kredytów mieszkaniowych (+15,3%), natomiast przyznano mniej limitów kredytowych (-17,6%), kart kredytowych (-11,3%) oraz udzielono mniej kredytów konsumpcyjnych (-1,8%). W styczniu 2020 r. banki i SKOK-i udzieliły kredytów konsumpcyjnych na kwotę 6,6 mld zł, zaś mieszkaniowych na kwotę 5,34 mld zł.
Tłusty czwartek to świetna okazja żeby sobie pofolgować. Piekarze i cukiernicy zacierają ręce licząc na dobry utarg. Tylko tego dnia Polacy zjadają co roku ponad 100 mln pączków. Mimo, że lubimy słodycze, nie zawsze przekłada się to na dobrą kondycję finansową branży. Producenci wyrobów mącznych takich jak pieczywo i ciastka mają zaległe zobowiązania względem kontrahentów i banków na poziomie ponad 116 mln zł – wynika z danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor i BIK.
Część polskich firm ma spory problem z utrzymaniem płynności finansowej rozumianej, jako regulowanie na czas swoich zobowiązań. Jak wskazuje badanie BIG InfoMonitor, dla 16 proc. przedsiębiorstw są to duże lub regularnie powracające kłopoty. Najbardziej zagrożone są podmioty z branży transportowej i handlowej. Problemy z płynnością mogą przełożyć się na relacje biznesowe, a w najgorszym wypadku doprowadzić do finansowej ruiny. Tylko w 2019 upadłość ogłosiło ponad tysiąc podmiotów.
Co najbardziej frustruje Polaków? Podwyżki frustrują połowę rodaków, a na drugą pozycję najbardziej irytujących spraw przesunęły się niskie zarobki, które w zeszłym roku denerwowały najbardziej – wynika z badania zleconego przez Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor. Na kolejnych miejscach listy frustracji znalazła się też perspektywa niskiej emerytury, dalej negatywne informacje w mediach, które nieznacznie wyprzedziły nawet nienajlepszy stan zdrowia. Powodów do narzekań nie widzi jedynie co dwudziesty badany.
Lubimy okazywać swoje uczucia nie tylko w Walentynki, ale jak się okazuje nie zawsze są one pozytywne, szczególnie jeśli w grę wchodzą pieniądze. O ile, w co drugim domu panuje harmonia, to regularne boje o wydatki toczy około 17 proc. z nas. Najczęściej do sporów dochodzi pomiędzy partnerami a prowokują chętniej kobiety. Częściej o pieniądze spierają się osoby, które posiadają dzieci, są w związku partnerskim lub małżeńskim albo są w gorszej sytuacji finansowej – wynika z badania przeprowadzonego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.
Czy kredyt łatwiej jest uzyskać we dwójkę niż samemu? Połączenie dochodów dwóch lub więcej osób jako źródła spłaty jednego kredytu to szansa na wzrost zdolności kredytowej, a często także atrakcyjniejsze warunki kredytu. Z analizy BIK wynika, że aż o 17% wyższą wartość kredytu mieszkaniowego uzyskuje para niż singiel. Z kolei dla kredytów gotówkowych ta różnica wynosi aż 172% na korzyść dwojga lub więcej kredytobiorców. Należy jednak pamiętać, że zobowiązanie, zaciągnięte w kilkuosobowej grupie, równorzędnie wpływa na zdolność kredytową każdego z osobna.