Kredyt Trendy, grudzień 2013

Analiza danych z rynków kredytowych w III kwartale 2013 r. (zamieszczamy też niektóre dane za październik) budzi nadzieję na ożywienie na rynkach kredytów dla osób prywatnych po kilkunastu miesiącach spadków. Wprawdzie wyraźny wzrost liczby nowych umów na kredyty konsumpcyjne w znacznym stopniu wynika z powrotu do banków z firm pożyczkowych kredytów na sprzedaż ratalną towarów, ale po wyeliminowaniu tego czynnika wzrosty, zwłaszcza w październiku, pozostają.

O ożywieniu na rynku kredytów konsumpcyjnych świadczy też rosnąca liczba pobieranych przez banki z BIK raportów kredytowych. Banki ograniczają natomiast udzielanie kredytów na mniejsze kwoty. Wygląda na to, że niezwiązane z bankami firmy pożyczkowe mają zbliżony do banków udział w segmencie kredytów gotówkowych na kwoty poniżej 10 tys. zł. Większość klientów firm pożyczkowych obsługuje także kredyty bankowe. Wniosek stąd, że badając ryzyko udzielanego kredytu, bank powinien móc rozpoznać zadłużenie kredytowanej osoby na obu rynkach, bankowym i pozabankowym. W obecnej sytuacji prawnej nie jest to jeszcze w pełni możliwe.

W tej edycji KREDYT TRENDY przedstawiamy ponownie (poprzednio zrobiliśmy to w edycji marcowej 2013 r.) dane z bazy „Przedsiębiorca". Rozmiary tej bazy systematycznie rosną. Obecnie wydaje się, że osiągnęła już ona wielkość, która czyni informacje z bazy „Przedsiębiorca" niezastąpionymi do rozpoznawania ryzyka kredytów udzielanych na cele związane z działalnością gospodarczą. Spodziewamy się przystępowania w 2014 r. kolejnych banków, w tym spółdzielczych, do systemu wymiany informacji o kredytach udzielanych na działalność gospodarczą.

Większość informacji w bazie „Przedsiębiorca" dotyczy kredytów udzielanych osobom fizycznym prowadzącym działalność gospodarczą (takich firm jest w kraju najwięcej). Osoby te są, co wykazujemy, w większości kredytobiorcami także na bankowym rynku kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych. Badanie ryzyka takich osób wymaga pobierania informacji z obu baz: „Klient Indywidualny" i „Przedsiębiorca".

Na rynku kredytów mieszkaniowych spadki zostały powstrzymane. Jest nadzieja, że informacje z końcówki roku pokażą wzrost nowych umów w porównaniu z rokiem poprzednim. Dziwi słabość akcji kredytowej w „mieszkaniówce" w wielkich miastach, zwłaszcza w Warszawie.

dr Andrzej Topiński
Główny Ekonomista BIK

Załączniki