Fałszywy sklep kusi ceną, „znajomy” prosi o BLIK-a. Te oszustwa najczęściej kończą się stratą pieniędzy w 2026 roku
W 35 proc. przypadków kontakt z fałszywym sklepem internetowym kończy się utratą pieniędzy - jest to najskuteczniejsza metoda oszustów w 2026 roku. Najczęściej Polacy stykają się wyłudzeniami „na BLIK-a” i „na znajomego z Facebooka” (39 proc.). Choć przestępcy sięgają po coraz bardziej zaawansowane technologie, nadal najskuteczniej działa manipulacja człowiekiem – wynika z najnowszego Raportu Antyfraudowego BIK 2026.
O czym przeczytasz w tekście:
Z telefonu do sieci, z sms-a na skrzynkę mailową
Rok temu najczęściej spotykanym zagrożeniem był phishing – wskazywało go ponad 40 proc. badanych. Teraz prym wiodą przejęte konta w mediach społecznościowych: przestępca pisze jako znajomy ofiary i prosi o szybką pomoc, najlepiej kodem BLIK. Zetknęło się z tym prawie 40 proc. Polaków, a 15 proc. doświadczyło tego osobiście. Ciężar działań oszustów przesuwa się więc z rozmów telefonicznych do internetu.
Zmieniają się również kanały wykorzystywane przez cyberprzestępców. Wśród osób, które dostały podejrzaną wiadomość, ponad 4 na 10 wskazało e-mail, wobec nieco ponad jednej trzeciej rok wcześniej. Telefon wymieniło 36 proc. osób, SMS ( 30 proc. wobec 40 proc. rok temu) i komunikatory, takie jak Messenger czy WhatsApp – co piąty badany (21 proc.). W porównaniu z poprzednim Raportem antyfraudowym spadła więc liczba prób wyłudzeń przez telefon, SMS i komunikatory, a wzrosła przez pocztę elektroniczną.
Tam, gdzie znikają pieniądze
Sama skala kontaktów nie przesądza jednak o skuteczności oszustów. Najwięcej osób traci pieniądze poprzez fałszywy sklep internetowy. Takim oszustwem kończy się ponad jedna trzecia przypadków. Rzekomym prośbom znajomych o kod BLIK-a ulega niemal co piąty respondent, a przy oszustwach „na policjanta”, „na wnuczka” czy „na bogatą osobę” około co szósty. Znacznie rzadziej stratę finansową przynoszą phishing, vishing oraz wiadomości e-mail z rzekomymi wyjątkowymi okazjami, gdzie odsetek skutecznych wyłudzeń nie przekracza 10 proc. Co więcej, skuteczność wszystkich analizowanych metod jest najniższa od początku badania. Największy spadek odnotowano w przypadku fałszywych zbiórek charytatywnych, o 14 pkt proc.
Czujność na pół gwizdka
Słabym punktem pozostaje zachowanie użytkowników. Prawie 4 na 10 Polaków rzadko lub nigdy nie sprawdza adresu strony, na którą wchodzi, a niemal co trzeci klika w linki od pozornie zaufanych nadawców, jak bank czy dostawca prądu.
- Nowoczesne technologie i rozwiązania bezpieczeństwa wspierają ochronę przed cyberzagrożeniami, jednak o skuteczności zabezpieczeń nadal często decyduje człowiek – kluczowe znaczenie ma świadomość zagrożeń, umiejętność rozpoznawania prób manipulacji oraz poziom ostrożności konsumentów. Obserwujemy niepokojące zjawisko braku wystarczającej czujności użytkowników i odkładanie decyzji o stosowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa i dodatkowych zabezpieczeń – mówi Agnieszka Szopa-Maziukiewicz, wiceprezes zarządu BIK i prezes zarządu Digital Fingerprints.
Zagrożenie dotyczy konsumentów i firm jednocześnie, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo jest wspólna.
– Cyberataki dotykają zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorstwa, a granica między tymi zagrożeniami coraz bardziej się zaciera. Dlatego cyberbezpieczeństwo stało się wspólną odpowiedzialnością wszystkich uczestników cyfrowej gospodarki. [...] Nawet najlepsze technologie nie zastąpią świadomych użytkowników – podkreśla Mirosław Wróblewski, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Reklamy, domeny i sztuczna inteligencja
Fałszywych stron przybywa w imponującym tempie: w 2025 r. do CSIRT KNF trafiło ponad 41 tys. zgłoszeń dotyczących takich domen. Analitycy nadzoru widzą, że oszustwa są coraz lepiej zorganizowane i zautomatyzowane, a generatywna AI pozwala szybko przygotować wiarygodne treści. – Przestępcy coraz chętniej wykorzystują legalne platformy reklamowe i media społecznościowe, co znacząco utrudnia wykrywanie oraz blokowanie oszustw – mówi Paweł Piekutowski, zastępca dyrektora Departamentu Cyberbezpieczeństwa w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego.
Jak wzmocnić ochronę swoich danych
Z Raportu antyfraudowego BIK płyną też dobre wiadomości. Świadomość Polaków rośnie, co potwierdza aktywne korzystanie z usługi Zastrzeżenie PESEL. Jak powiadomiło Ministerstwo Cyfryzacji 28 września br., już blisko 12 mln obywateli skorzystało z tej opcji.
Przestępcy sięgają jednak także po dane bankowe, numery telefonów, adresy e-mail i skany dokumentów, dlatego warto stosować dodatkowe zabezpieczenia. Jednym z nich są Alerty BIK, które ostrzegają przed próbą zaciągnięcia kredytu lub zawarcia umowy na cudze dane oraz sprawdzają, czy nasze dane nie pojawiły się w darknecie.
Kolejną warstwą ochrony jest weryfikacja behawioralna, którą BIK dostarcza 11 bankom. Działa w tle, nie wymaga instalowania aplikacji i potrafi wychwycić moment, w którym klient – świadomie lub nie – oddaje kontrolę nad swoim urządzeniem osobie trzeciej albo ktoś przejmuje je bez jego wiedzy. Wciąż jednak tylko co piąty konsument poprawnie rozumie, na czym to rozwiązanie polega.
Źródło: Raport Antyfraudowy BIK 2026; badanie „Cyberbezpieczeństwo Polaków 2026", Quality Watch, kwiecień 2026, N=1040. Adres www: rozwiazania-antyfraudowe.bik.pl/download/raport/bik-raport-antyfraudowy-2026.pdf